Jak przygotować kota na pojawienie się dziecka?

Może to zabrzmieć dość dziwnie, zwłaszcza dla osób, które nie posiadają zwierzaka, ale owszem – kota, tak samo jak psa, trzeba odpowiednio przygotować do nowej sytuacji, jaką jest pojawienie się nowego członka rodziny. Dlaczego ma to duże znaczenie? Po pierwsze, zwierzęta często czują się odtrącone, gdy nasza uwaga niemal w całości poświęcona zostaje maluszkowi, przez co mogą zachowywać się zupełnie odmiennie niż do tej pory. Po drugie, kot także reaguje na to, co się dzieje, a według weterynarzy w takiej sytuacji może nie tylko odczuwać stres, ale nawet popaść w depresję. Jej objawem będzie m.in. nagły spadek apetytu, a co za tym idzie, spadek wagi.

Wizyta u weterynarza – czy jest konieczna?

Zanim jeszcze na świecie pojawi się nowy członek rodziny, warto wybrać się z naszym kotem do weterynarza. Specjalista oceni stan jego zdrowia i sprawdzi, czy przypadkiem nie jest on nosicielem pierwotniaka wywołującego toksoplazmozę. Co ważne, zwierzak zostanie także poddany ochronie przed pasożytami. Na wizycie sprawdzić możemy również terminy kolejnych szczepień. To dobry moment na uzupełnienie swojej wiedzy, weterynarz z pewnością odpowie na wszystkie nasze pytania. Jeżeli chcemy mieć pewność, że ryzyko zarażenia się toksoplazmozą zostanie wyeliminowane, pilnujmy, aby kot nie wychodził na zewnątrz przez cały okres ciąży.

Przyzwyczaj kota do obecności dziecka

Kota należy powoli oswajać z nową sytuacją. Musimy o tym pamiętać, jeszcze zanim w domu pojawi się noworodek. Bez wątpienia po narodzinach dziecka pupil zejdzie na drugi plan, ponieważ nie będziemy w stanie poświęcać mu tak dużo uwagi jak do tej pory. Z tego powodu już na kilka miesięcy przed porodem trzeba stopniowo ograniczać ilość pieszczot skierowanych w jego stronę. Nie oznacza to, że zupełnie mamy zacząć go ignorować, jednak nie zwracajmy się w jego kierunku za każdym razem, gdy zapragnie naszej uwagi. Początkowo może to być trudne, ale z czasem na pewno uda nam się wypracować odpowiedni model zachowania. Pamiętajmy, że robimy to dla dobra kociaka, jak również naszego dziecka.

Mimo, że maleństwa nie ma jeszcze w domu, to dobrze już teraz przyzwyczajać kota do jego obecności. W związku z tym możemy odtwarzać z płyty dźwięki wydawane przez niemowlęta, a także ich płacz. Z czasem należy zwiększać ich głośność. Podczas tych czynności, zwróćmy uwagę jak zachowuje się nasz pupil. Jeżeli zaczyna się denerwować, to zaprzestańmy na chwilę i dajmy mu odetchnąć, nie chodzi przecież o to, żeby go dręczyć. Pozwólmy mu również zajrzeć do dziecięcego pokoju. Pilnujmy jednak, aby kot nie wskakiwał do łóżeczka ani na przewijak.

Czy dopuszczać kota do noworodka? Odcinanie zwierzaka od noworodka nie ma większego sensu. Nie ma potrzeby przyprowadzania kota na siłę do dziecięcego łóżeczka. Jeżeli pupil nie będzie wykazywał takiej chęci, to trudno, z czasem na pewno okaże zainteresowanie. W przypadku, gdy zagląda co jakiś czas do dziecięcego pokoju, pozwólmy mu się zbliżyć. To spotkanie powinno być jednak kontrolowane. Czujnie go obserwujmy i nie przystawiajmy go zbyt blisko twarzy dziecka. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć jego zachowania, dlatego musimy zachować maksymalną ostrożność. Niemniej, już po kilku tygodniach kociak przywyknie do obecności w domu nowego członka rodziny, który od teraz stanie się najważniejszy.

49 lat temu