sobota, 19 kwietnia 2014

Przełożyliśmy sobie Święta

Zdarzało mi się przekładać walentynki, rocznicę, urodziny czy nawet weekend majowy. Nie mam problemu z tym aby zrobić sobie niedzielę* w czwartek, kiedy wraca Pan Wysoki. 
Ale po raz pierwszy musiałam przełożyć Święta. 



środa, 16 kwietnia 2014

Jak sprytnie ugryźć EKSTRA pielęgnację?

Jestem świadoma, że większość rzeczy z kategorii "pielęgnacja" nie przejdzie, jeśli nie będzie to regularnie uprawiana sztuka.

Owszem - jeśli chodzi o pielęgnacyjne podstawy to jasne, codziennie zmywam makijaż, smaruję twarz kremem, a ciało balsamem (a dlaczego, to wyjaśniałam w tym wpisie). Regularnie wskakuję pod prysznic, a włosy myję codziennie albo co drugi dzień i nakładam na nie ekspresową odżywkę. To są tak podstawowe podstawy, że aż wstyd o nich pisać - w końcu przecież każdy tak robi.


Ale jest jeszcze jedna gałąź pielęgnacji, którą ja nazywam pielęgnacją w wymiarze "ekstra". To jest coś, czego nie muszę robić codziennie, a raz na czas (przy czym raz na czas oznacza częściej niż raz w miesiącu) i co zwykle zajmuje kilkadziesiąt minut. Coś, bez czego bym się w zupełności obeszła, ale kiedy jestem w tym w miarę konsekwentna to widzę poprawę w wyglądzie skóry, czy chociażby w tym, że moje włosy przypominają odrobinę mniej siatkę rybaka niż zwykle. 

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Ślubne koszmary

Drzwi do mojego pokoju trzaskają o ścianę, a ja przez jedną mikro-sekundę mam wrażenie, że ktoś próbuje je wyrwać z zawiasów. 
Ekspresowo wypadam z łóżka i z sercem bijącym jak u konia wyścigowego, próbuję doświadczyć oświecenia. O co chodzi? Co się dzieje? 
I czemu ktoś włamuje mi się do pokoju? 

Zanim odpowiedzi na pytania same układają mi się w głowie, przez próg przechodzi moja mama i z wielką powagą oznajmia: 
- Dzisiaj wielki dzień. Dobrze, że już wstałaś. 
Niemrawo mrugam oczami próbując sobie przypomnieć co może być wielkiego w tej sobocie i właśnie w tym momencie moje spojrzenie pada na tradycyjny ścienny kalendarz.
Jest 2015 rok. Sobota. Dokładnie TA sobota, w którą mam poślubić Pana Wysokiego.