O CO TU CHODZI?

_DSC4912

Nadine Lu

Nadaje z Końca Świata. Ma 24 lata, jest copywriterką i pisarką przed debiutem. Świeża żona Pana Wysokiego i Mama Kropka.  Uwielbia Koty, czytanie książek przed snem, miętowe lody i ciepłą kawę z mlekiem pół-na-pół. Fanka planowania na kartkach papieru, mistrzyni organizacji okołodziecięcej i miłośniczka tworzenia rytuałów. Szuka harmonii w swoim życiu, równowagi na linii praca-dom i łapie szczęście na zasadzie „tu i teraz”.


Miejsce Akcji:
Koniec Świata

Występują:
Nadine – autorka bloga. Świeżo po studiach, świeżo zamężna i świeża w temacie rodzicielstwa. Mama Kropka, żona PW i właścicielka Kota Leona.
Pan Wysoki – mąż i tata, prawie dwa metry wzrostu.
Kropek – syn pierworodny.
Leon – Kot i maskotka rodziny.
bo ma byc mrucznie

 Blog

Bo Ma Być Mrucznie – czyli jak?

„Teraz mówi się, że coś jest mruczne. Nie dobre, ale mruczne. Ten film był mruczny, albo… strasznie mruczna jest ta kawa.” – czytelniczka
 
Bo Ma Być Mrucznie to miejsce, gdzie rozwój przechodzi w styl życia. Praca nad sobą, motywacja, organizacja i rodzicielstwo bez posypki cukrowej. Blog inspiruje, kopie do działania i pokazuje pierwsze kroki stawiane w dorosłym życiu. Jak odnaleźć się w nowych rolach? Czy gdzieś tam jest jeszcze miejsce na odrobinę egoizmu?
Poradniki, pomysły, przemyślenia, polecajki i ekspresowe gotowanie na wysokich obrotach w towarzystwie kocich łap. Styl życia młodej matki i żony, ale przede wszystkim kobiety, która tak jak wszystkie baby, musi mieć czas dla siebie i chwilę na swoje widzi-mi-się.
leon 1

Nazwa bloga

Skąd wzięła się nazwa Bo Ma Być Mrucznie?  Jestem kociarą i lubię bawić się słowem i chociaż nazwa bloga powstała zupełnie przypadkowo – naprawdę, wpisałam to, co pierwsze przyszło mi do głowy – to szybko znalazła zastosowanie. Bo ma być mrucznie to filozofia życia, układanie wszystkich klocków po swojemu i trzymanie się tylko swoich zasad. W myśl tej idei ja, autorka tego bloga, szukam harmonii i swojego miejsca na ziemi, a także staram się podążać za marzeniami i zarażać pozytywną energią czytelników. Już dawno postanowiłam spełnić wszystkie swoje marzenia, a teraz zamiast gadać – zaczynam działać.

Psst, zawsze możecie się przyłączyć.

Zdjęcia z sesji rodzinnej są autorstwa Karoliny Strugalskiej

UA-36089368-1