sobota, 16 listopada 2013

Prezent na walentynki/rocznicę - 365 powodów dla których Cię kocham (365 reasons why i love you)

Dzisiaj mija dokładnie rok od kiedy przyłożyłam pięścią Panu Wysokiemu. 
Z tego co mi wiadomo nie ma mi tego za złe. 

Ten czas minął nieprzyzwoicie szybko. Zaczęło się od motyli w brzuchu, chociaż nie... najpierw był nokaut w klubie. 

Kiedy próbuję sobie przypomnieć jak wyglądała zima tego roku, to widzę zestresowanego Pana Wysokiego, który jedzie ze mną na ferie na Koniec Świata. Potem jest wiosna i wspólnie spędzona Wielkanoc. Gdzieś w wakacje przez chwilę mieszkamy razem i jest nam tak cudownie, że idzie się porzygać. Wszystko to brzmi nierealnie i przysięgam - właśnie takie było. Ciągle fruwam w przestworzach i jestem chyba najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. 

Miałam gigantyczny problem z prezentem na tę okazję. Chciałam podarować Panu Wysokiemu coś więcej niż rękawiczki na siłownie czy słuchawki. Coś... wyjątkowego

I wymyśliłam... 


365 powodów dla których Cię kocham



Wycięłam 365 kwadracików i na każdym zapisałam powód dla którego kocham mojego Pana Wysokiego. Od najprostszych i najbardziej oczywistych po te trochę mniej. Całe popołudnie wypisywałam powody, a potem przez kilka kolejnych wieczorów przepisywałam je na karteczki, zwijałam w ruloniki i wkładałam w pocięte słomki, żeby się przypadkiem nie rozwaliły. 
Zrobiłam etykietkę na słoik, a potem wszystko zapakowałam do środka. 




Teraz jak to czytacie, prawdopodobnie już jest po niespodziance, a my świętujemy naszą pierwszą rocznicę. Nie mam pojęcia co będziemy robić, ale jest mi wszystko jedno - grunt, że będziemy razem. 




Mam nadzieję, że doczekamy drugiej rocznicy. I trzeciej. I czwartej... i Jeszcze 50 innych. Podejrzewam, że romantyczne pomysły skończą mi się już za jakieś trzy lata, ale wtedy zawsze zostają rękawiczki na siłownię. 
I słuchawki. 

78 komentarzy:

  1. Rewelacyjny pomysł na prezent, i na dodatek tak pięknie wykonany :) Taki słoik to musi być najlepsze lekarstwo na każdą chandrę, wyciągasz karteczkę i wszystko robi się lepsze. Nic tylko życzyć Wam wieeeeelu dalszych rocznic :) I wierzę, że pomysły się nie skończą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetny pomysł! I jak cudownie wykonany! Gratuluję rocznicy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł, a patent z rurkami jest genialny.
    życzę równie romantycznych kolejnych rocznic.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny pomysł! Ja na początku związku pisałam do lubego listy i mu podrzucałam bez żadnej okazji :)
    Teraz zbliża nam się 7 rocznica i już jest ciężko z wymyślaniem jakiegoś oryginalnego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My pisaliśmy sobie maile :P

      Usuń
    2. I ja podrzucam, zawsze przed wyjazdem swojemu Ukochanemu liściki.... prawie od 3 lat:)
      A pomysł ze słoikiem jest fenomenalny!

      Usuń
  6. Świetny pomysł!
    Ja robiłam kiedyś na prezent cytaty motywujące, a sama dla siebie od kilku miesięcy robię słoiczek sukcesów - tak na wszelki wypadek żeby do niego zajrzeć w gorszych dniach. I wiesz co? Od tych kilku miesięcy nie miałam powodu żeby do niego zajrzeć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoik sukcesów jest fenomenalny. Zamierzam taki sklecić. :)

      Usuń
  7. Gratulacje :)
    Ps: Czuję się, jakbym była z Wami od początku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, to trochę niezdrowe ;)

      Usuń
    2. Dziękuję Wszystkim, którzy są ze mną od... początku bloga, od kilku miesięcy, od roku, od wczoraj, od dzisiaj... To przecież dla Was piszę BMBM. :)
      To bardzo miłe, jak ktoś mnie śledzi od dłuższego czasu.
      Dziękuję <3

      Usuń
    3. Haha :) Miałam na myśli historię Waszego poznania na mojej stronie, która jak widać rozwija się zacnie :)

      Usuń
  8. Jej, fantastyczny pomysł :) Życzę Wam kolejnych kilkudziesięciu rocznic! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne <3 Kolejnych kilkudziesięciu rocznic życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na prezent, po instagramowym zdjęciu zastanawiałam się co to ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały pomysł:-) ciekawa jestem miny Twojego Pana Wysokiego jak czyta te 365 karteczek:-) wszystkiego najlepszego i miłego świętowania Wam życzę:-) pozdrawiam Iva.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy to taki dobry pomysł. Za rok roku trzeba będzie napisać dwa razy więcej :) Nimniej jednak brawa za nutę romantyzmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za rok można wymyślić inny prezent, równie romantyczny. Trochę kreatywności, chęci i voila. :)
      Świetny pomysł!
      I gratuluję! :)

      Usuń
    2. Za rok będzie coś innego - na pewno. :)
      Dziękuję!

      Usuń
  13. Wow! Cudny pomysł :)
    Gratulacje i wszystkiego naj!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł, nietuzinkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialne! Jak skończycie świętować to daj znać czy wszystko przeczytał od razu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazała mu czytać na raty - najlepiej codziennie jedno. Zobaczymy czy wyjdzie. ;)

      Usuń
  16. Och, Nadine! To cudowny pomysł! Genialny w swej prostocie i skomplikowany za razem, a przede wszystkim niesamowicie romantyczny:) Przekaż ode mnie Panu Wysokiemu, że ma farta, że Cię ma:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Zajebisty pomysł. Sama też coś takiego zrobię Dużemu Maksowi.

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny pomysł! :D mina Pana Wysokiego pewnie była więcej niżeli uradowana, pokuszę się o stwierdzenie, że był baaaaaaardzo zadowolony z tak niebanalnego prezentu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ideę znam, ale bardzo podoba mi się Twoje wykonanie - zwinięcie w pocięte słomki - pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tak szczerze to myślę, że taki prezent może się spodobać (i to baaaaaaaaaaaardzo) zakochanej.. dziewczynie, facet wolałby jednak, mimo, że się pewnie nie przyzna, rękawiczki albo słuchawki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu - przy ostatniej okazji dostałam zrypkę, że jestem mało romantyczna i moje prezenty są kupione. :P Oczywiście, nie każdy facet lubi takie "miłosne coś", ale mój akurat owszem. :) Trzeba rozpoznać, czy to nie strata czasu. :)

      Usuń
  21. piękny prezent :>
    http://lula-and-her-lullaby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł na prezent ;) podziwiam za pomyslowość

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjny pomysł! Piękny prezent dla drugiej połówki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty inspirujący pieronie! ;) zgarniam ten pomysł od Ciebie i mojemu zacnemu K. zrobię taki prezent! Rzygaj tęczą ile wlezie skoro to daje takie inspirujące efekty :) dziel się z nami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzygam, rzygam. :D
      Cieszę się, że się przydałam :)

      Usuń
  25. Suuuper:) kiedyś dostałam na Walentynki coś podobnego, bardzo dużo uśmiechów było przy wyjmowaniu z koperty kolejnych serduszek z najdziwniejszymi wypisanymi tam wyznaniami :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiem, że padło to już kilkanaście razy ale pomysł zachwycający ;-)
    Niesamowita jesteś. Życzę Wam gorąco baaaardzo wielu wspólnych rocznic, jubileuszy... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze w życiu nie widziałam takiego prezentu i gdybym taki dostała do byłabym wprost oczarowana. Miałaś naprawdę świetny pomysł :)
    Trochę chyba musiałaś się nad tym napracować :)

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Pamiętam, że na początku też akceptowaliśmy tylko prezenty robione własnoręcznie. Mnóstwo radości sprawiało zarówno robienie jak i dostawanie, ale muszę Cię zmartwić - po 4 latach mogą Ci się skończyć pomysły i wrócicie do tych kupowanych :D
    Życzę dużo szczęścia nie tylko dzisiaj, ale zawsze :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że romantyczne prezenty kiedyś się skończą... :P

      Usuń
  29. O jej... ja na pierwszą rocznicę wydałam sporo kasy na podgrzewacze zapachowe(nie wiem, czy było ich 365??:P) i obstawiłam je po całym pokoju formując na podłodze serducho :)
    Ale po roku - 365 powodów jest zdecydowanie okropnie ciekawe (PW na pewno miał zaciesz czytając :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świecie to dobry pomysł! Jak Ty to zrobiłaś, że jeszcze nic nie spłonęło? :D

      Usuń
  30. Nie pamiętam, co Mu dałam na pierwszą rocznicę, a On jako sklerotyk pierwszej wody też na pewno sobie nie przypomni. Ale pamiętam nagrywanie płyt i własnoręczne robienie do nich okładek oraz zeszyt przerobiony przeze mnie na kalendarz, z zaznaczonymi ważnymi dla nas dwojga datami :-)

    Ale muszę przyznać, że choć takie prezenty są bardzo pomysłowe i pokazują duże zaangażowanie wykonawcy, to często są nietrafione. Zeszłoroczna "książeczka życzeń" nie została wykorzystana ani razu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od człowieka. Pan Wysoki jest romantykiem - wbrew pozorom. Jego cieszą właśnie takie rzeczy :)

      Usuń
  31. niesamowicie dobry pomysł i pięknie zrealizowany przy okazji. jakbym dostała taki prezent, to pewnie bym umarła z radości, nim zdążyłabym to wszystko przeczytać. i że też znalazłaś aż tyle powodów! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przecudowny prezent! INSPIRUJESZ! :))

    OdpowiedzUsuń
  33. pomysł genialny!
    No i jeśli dobrze mignęło mi na fejsie - GRATULACJE!

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomysł za milion dolarów, wykonanie jak widać równie bogate! : )
    Gratuluję i życzę szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  35. Skąd taki niecodzienny słoik?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny prezent, też planuję zrobić coś takiego mojemu chłopakowi. Jak na razie mam już jakoś 160 powodów. Jakbyś mogła to mogłaby podesłać mi kilka Twoich ciekawych powodów ;) Pozdrawiam i całuję ! ;**

    OdpowiedzUsuń
  37. Pewnie dużo z was ma ten sam problem nie wiem co kupić dla chłopaka na walentynki, chciałabym,żeby był to wyjątkowy prezent, a nie jakieś oklepane ramki albo miśki, mojego chłopaka interesuje motoryzacja i zastanawiam się nad wykupieniem vouchera na przejazd szybkimi, ekskluzywnymi samochodami, przeglądałam oferty i najbardziej wpadła mi w oko http://devil-cars.pl jak myślicie który samochód wybrać ?

    OdpowiedzUsuń
  38. WSPANIAŁY PREZENT,JA BYŁABYŚ TAK UPRZEJMA I PODESŁAŁA SWOICH POMYSŁOW,NA RAZIE MAM OKOŁO 100 WIEC TROCHI BRAKUJE :)

    OdpowiedzUsuń
  39. rewelacyjny pomysł! genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdybyś szukała jeszcze kiedyś pomysłu na prezent, to polecam "kupony". "buziak", "randka", "ty dziś gotujesz", "na obiad jemy frytki i hamburgera", "masaż" itd itd :) można wymyślać w nieskończoność :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupony już były :) Często z nich korzystam. :)

      Usuń
  41. można wiedzieć czym zaklejałaś te karteczki? świetny pomysł ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocięłam słomkę z ikei na cienkie pierścienie, papier zwijałam w rulon i wkładałam do pierścieni.

      Usuń
  42. Ile pojemności ma ten słoiczek? świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  43. cudowne :)
    w jaki sposób można zrobić taką etykietkę na słoik ? :)

    OdpowiedzUsuń
  44. kradne pomysl za dwa dni mam rocznice i zrobilam mojemu antyrame ze zdjeciami ale zrobie rowzniez to znakomity pomysl ktory nic nie kosztuje a trzeba sie troche napracowac;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. nie no dobra jestem leniuszkiem zrobie 12 duzych rulonikow;d

    OdpowiedzUsuń

Hej, super, że jesteś! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad.

Żeby nie psuć atmosfery - pamiętaj tylko, że to pozytywne miejsce!
Spam oraz komentarze, które obrażają mnie lub komentujących będą usuwane.